wtorek, 11 lutego 2014

Włosowa aktualizacja

Witam serdecznie te z Was, które tutaj zajrzały i czytają te słowa. Nie było mnie to dość długo, zajrzałam spontanicznie.. i zaskoczył mnie fakt, że w zasadzie moja bezczynność na blogu nie zaowocowałą spadkiem obserwatorów. Cieszy mnie to niesamowicie i również przogromnie motywuje do tego, żeby wreszcie zabrać się za komentowanie Waszych blogów oraz częstsze pisanie(tak, ja swoje a studia i nauka swoje, ale co tam!). Dziś mam dla Was aktualne zdjęcie moich włosów.

10.02.2014

Ich kolor jest.. dziwny. Sama mnie zaskakuje. Nie wiem, czy ma on związek z tym, że zdjęcie było robione innym aparatem, czy też aktualną pielęgnacją. Jest taki ciemny, właściwie brązowy? Sama nie wiem, ale mnie on na rudy przynajmniej nie wygląda. Za to pocieszające jest, że włosy tak cudownie, wręcz sztucznie błyszczą się. Same z siebie, niezależnie od kosmetyków :)  A za to w świetle dziennym, kiedy wyjdzie słoneczko.. są czerwone. Kto trafi za rudym kolorem? Na pewno nie ja.

Dla porównania to zdjęcie z listopada:


Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego wieczoru.

PS. Co Wy myslicie o takiej samoistnej zmianie koloru? Myślicie, że to "wina" olei, którymi olejowałam włosy czy też powrotu do silikonów? Dajcie znać, bo czuję że coś na ten temat do powiedzenia macie :)

39 komentarzy:

  1. Ja mam wrażenie, że to wina aparatu. Sama mam problem uchwycić najlepiej kolor.. A włosy zaskakujące, wreszcie wróciłaś ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz długie włosy, takie błyszczące i falowane :D a co do koloru, to być może to wina światła, albo aparatu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne są i jak błyszczą ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Coraz piękniejsze te Twoje włosy! :-) Wracaj do blogsfery! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może to jednak wina aparatu, mi samej ciężko uchwycić naturalny kolor moich włosów :)
    Super, że jesteś, tęskniłam za Twoimi włosiętami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O takiej właśnie długości marze :) Miałam się dzisiaj położyć wczesniej aby zdązyć na 4 na pociąg ale przez Ciebie to się nawet nie wyśpie bo będą mi się śniły te Twoje piękne włosy :)
    Już czekam na następne posty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kolor, świetna kondycja i ta długośc! Ach... Cudowne:) Włosy jak marzenie...

    OdpowiedzUsuń
  8. wydaje mi się, że może to wina światła i aparatu, jeśli chodzi o kolor. ;p chciałabym mieć taką długość, albo chociaż w połowie ;)

    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Uaaa, no cześć! Wróciłaś! :) Super.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne wlosieta, dlugosc, blask i kolor rowniez mi sie podoba :) Nie mam pojecia, co moze wplywac na jego zmiane ;) Fajnie, ze wrocilas :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz piękne włosy :) Jeśli chodzi o zmianę koloru, to nie mam pojęcia co na to mogło wpłynąć ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. ja myślę, że to wina aparatu : ) ale włosy są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Według mnie włosy z listopada wyglądają ciekawiej. Chodzi mi głównie o fale, a kolor jest super ! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tam czekałam na Twoje posty :D
    Kolor pewnie zmienił się przez aparat.

    Sama dawniej miałam identyczny jak Twój ze starszego zdjęcia, ale teraz, kiedy henna się wypłukuje mam identyczny jak ten na Twoim obecnym ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi oglądalność spadła, ale moja wina mogłam pisać posty, ale z drugiej strony nie żałuję bo robiłam inne rzeczy. :))
    Teraz widzę jakie mam zaległości nie tylko w pisaniu bloga, ale i zaglądaniu na inne, widzę że grafika się u Ciebie zmieniła i nawet nie wiem kiedy.

    Również pozdrawiam :)
    Nie sądzę żeby jakoś silikony wpływały na kolor włosów, moje jedynie co to są bardziej żywe i błyszczące. :)) A z olejami to nie wiem, nie praktykuję.


    OdpowiedzUsuń
  16. Myślałam o Tobie ostatnio:D. Chyba to wina aparatu- aparat nr 1(padł)- skupiał się na złotym odcieniu włosów i go wzmacniał(mocna lama), aparat nr. 2(obecny)- podkreśla czerń(słabsza lampa), aparat nr 3(brata)- podkreśla brązowe refleksy. Do tej pory jeśli zrobię sobie zdjęcie telefonem to wychodzą mi zbyt jasne włosy(a telefon ma 5 megapixeli)-http://2.bp.blogspot.com/-wz7nlXvqzLM/UcGxa9khmiI/AAAAAAAALTc/0myCEFn4yW8/s1600/190620135988.jpg :D. Najlepiej oddaje kolor obecny aparat, ale to też zależy od światła i pory dnia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś kto"się zna" na aparatach powiedział mi kiedyś, że pixele raczej nie sa istotne, a inne parametry jakie ma aparat. Ale ja się kompletnie tym nie interesuję i nie znam na tym, więc.. jest jak jest :)
      Ale zdecydowanie tego aparatu, ktory przyciemnia moje wlosy nie lubie!

      Usuń
    2. To też ale np. telefonem mającym mniej nic mi nie wychodzi, także patrzę też na to(dla mnie te 5 to minimum, nie kupie telefonu mającego mniej pixeli, drugi też ma 5 ale troszkę inne parametry, niby lepsze, niby kolor jest ciemniejszy, czyli mniej kłamie ale zdjęcia robi takie sobie, gorsze niż stary telefon, także to też się liczy). Rozumiem bo ja nie lubiłam aparatu nr. 1....

      Usuń
  17. Na zmianie koloru włosów kompletnie się nie znam. Twoje włosy i tak wyglądają świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow, ciebie zachwyciła moja metamorfoza, ale ja chcę takie włosy :D Mam ambicję w tym roku dobić do takiej długości, jaką ty masz ;) Co do koloru... to ja się nie wypowiadam, moje potrafią mieć tyle kolorów, że mogłabym im zrobić 5 zdjęć, i na każdym obserwator by uznał, że to inne włosy, tak kolor zalezy od światła. Chociaż akurat anwen wybrała takie najbardziej realne :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. możliwe ,że to olejenie przyciemniły kolor włosów, lub tak jak mówisz to wina aparatu ( zależy od światła i parametrów ustawienia);)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja także czekałam na kolejne spotkanie u ciebie na blogu , miło że wracasz .

    OdpowiedzUsuń
  22. ahh piękne masz te włosy :) ale kolor faktycznie taki mało rudy...

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz cudowne włosy! Błyszczące, długie, gęste - zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. pięknie się prezentują Twoje włosy... niestety nie mam pojęcia skąd taka zmiana...

    pozdrawiam serdecznie
    :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rzeczywiście, Twoje włosy trochę ściemniały ale nadal są bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  26. Odpowiedzi
    1. Wciąż zapuszczam :)

      Odpowiadając na pytanie to trudno określić, ponieważ zapuszczam od zawsze, ale potem ścinam o jakieś 10cm co mi cały proces utrudnia ;) Kobiece kaprysy..

      Usuń
    2. Aaa rozumiem, to ja mam na odwrót, zapuszczam od kiedy pamiętam a ciagle ta sama długość, bo coś ciągle mi przeszkadza

      Usuń
  27. włosy marzenie... i te fale na ostatnim zdjęciu! ojeju jejkuuuuu jak bym takie chciała mieć :D:D nie zmieniaj koloru!

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepiękne włosy i przepiękny kolor!:) Noo ostatnie zdjęcie-bajka.:)

    OdpowiedzUsuń
  29. co tam kolor, piękne masz te włosy! *.*

    OdpowiedzUsuń

Tutaj obowiązuje jedna zasada: NIE CZYTAŁAŚ - NIE KOMENTUJ.
To naprawdę widać. I nie zachęca do odwiedzenia Twojego bloga :)

Poza tym- na wszystkie komentarze i pytania postaram się odpowiedzieć.
Zapraszam do komentowania i dziękuję za każdą opinię.